sobota, 14 lutego 2015

Para cząstek -Robert Konca


Czasem wypełniasz mnie

swoją nieobecnością

aż unoszę się w przestworza.

Patrzę w horyzont,

za którym teraz jesteś

i wreszcie czuję zawrotne

rozmiary wszechświata.


Wektory rzuciły nas
na przeciwległe krańce

i każda wzajemna obserwacja

rozprasza się w iloczynie błędu.


I nawet gdy wchodzimy
na tę samą górę,

prawdopodobieństwo spotkania

chwieje się na krawędzi zera.


Jesteśmy jak para cząstek
z teorii Heisenberga –

gdy myślimy o sobie nawzajem,

droga między nami

zakrzywia się w labirynt.


W czasie,
w którym wypowiadam Twoje imię,

nasza relacja zmienia się

biliony razy.
  

Robert Konca

Google+ Followers

Obserwatorzy

z cyklu "Twarze greckie"

z cyklu "Twarze greckie"
Iza Staręga
statystyka