niedziela, 27 stycznia 2013

Wiersze na koniec świata: „Otwarcie" - Robert Rutkowski

dla Piotra Gajdy

Drogi Piotrze, przepraszam, dawno nie pisałem
i, chcąc nie chcąc, przywykłem do tego milczenia,
które mnie zamieszkuje jak dużo za mały
i duszny pokój pełen wyrzutów sumienia,
zamiatanych pod dywan albo upychanych
gdzieś po kątach. To wszystko jak podarowany

w dobrej wierze, a jednak nietrafiony prezent,
z którym, nie wiedzieć czemu, tak trudno się rozstać.
Jest grudzień. Późny wieczór. Niezbyt mroźny. Siedzę
przy nocnej lampce twarzą zwrócony do okna
i widzę się wyraźnie, jakby tam, na zewnątrz,
istniał taki sam pokój z nocną lampką, ze mną

i oknem, czego przecież nie mogę wykluczyć.
Ostatnio dla wygody wierzę już we wszystko
z wyjątkiem Boga. Ciało jest lżejsze bez duszy
i ciałem przyjdzie w końcu płacić za naiwność.
Trochę się rozgadałem, zupełnie jak nie ja.
Zrzuć to na kark długiego milczenia lub przejaw

kryzysu wieku... Słowa umieją tak łatwo
żywić się sobą. Dawniej były jak kamienie,
musiałem je rozgryzać, by przeszły przez gardło.
Dzisiaj to piasek, którym posypują jezdnie
panowie w odblaskowych kamizelkach (jeśli
wolisz bardziej dosłownie: poeci współcześni).

Pojutrze koniec świata. Nie pierwszy, na pewno
też nie ostatni, jaki przeżyję. Nie dziwi
nawet myśl, że z niewielu osiągnięć to jedno
mógłbym z czystym sumieniem wpisać sobie w CV
i łódką z żółtym żaglem popłynąć na wyspę,
którą nam obiecano – a wyszło jak zwykle.

Co poza tym? Codzienność. Szarość przedzierana
widokiem sześcioletniej córki, rysującej
drzewo na kartce, która jeszcze do niedawna
sama mogła być drzewem. Uśmiechnięte słońce
czuwa nad naszym domem, dym leci z komina –
wciąż ten sam, od którego wszystko się zaczyna.

(grudzień 2012)

Robert Rutkowski


Robert Rutkowski
(ur. 1978). Autor trzech zbiorów wierszy: „Niezobowiązujący spacer po cmentarzu” (Łódź 2002), „Łowienie spod lodu” (Rzeszów 2008) oraz „Wyjście w ciemno” (Łódź 2009). Publikował m.in. w „Akcencie”, „Czasie Kultury”, „Frazie”, „Kresach”, „Odrze”, „Przekroju”, „Toposie” i „Tyglu Kultury”. Stały współpracownik Kwartalnika Literacko-Artystycznego „Arterie”, gdzie na łamach autorskiego cyklu „Jeszcze zdarzają się wiersze” ukazują się jego wywiady ze współczesnymi poetami. Współpracuje także z dwumiesięcznikiem literackim „Topos”. Tłumaczony na angielski i serbski. Mieszka w Łodzi.

Google+ Followers

Obserwatorzy

z cyklu "Twarze greckie"

z cyklu "Twarze greckie"
Iza Staręga
statystyka