wtorek, 15 stycznia 2013

Wiersze na koniec świata: "The end" - Elżbieta Lipińska


Ostatecznie mogę zostać postacią niosącą wbrew wszystkiemu staromodny
w kroju napis koniec, pamiętam jeszcze czasy kiedy coś znaczył.
(M. Kołodziejski, Napisy końcowe)


Teraz nigdy tego nie wiesz, dopadnie cię prequel albo sequel
i jak tu traktować poważnie nawet najlepiej zapowiadający się koniec?
W ogóle kto jeszcze pamięta to słowo? Niemal wszystko kończy the end,
który niewiele ma wspólnego ze swojskim zakończeniem.
Bo ni stąd ni zowąd po napisach wszystko wywraca się do góry nogami,
a koniec staje się niespełnioną obietnicą.

I o to chodzi. Czekasz na sequel z nadzieją,
że the end nie oznaczało końca. Jeśli się nie doczekasz,
prequel może ci wyjaśnić, dlaczego. To są właśnie te nowe,
fascynujące możliwości. Teraz rozumiesz?

Elżbieta Lipińska


Elżbieta Lipińska - poetka, prawnik. Laureatka konkursów m.in. im. K. Ratonia, B.Faca, Tyskiej Zimy Poetyckiej. Jej wiersze drukowane były w Odrze, Redzie, Autografie, Frazie, Portrecie, Cegle, Arteriach, Zeszytach Poetyckich i innych czasopismach literackich, Gazecie Wyborczej, antologiach, m.in. Anthologii #2 (Londyn 2010). Wydała trzy książki poetyckie: Pożegnanie z czerwienią (2007), Maj to łagodny miesiąc (2008), Rejestry (2011). Pisze także niewielkie formy prozatorskie; część z nich drukowały: Korespondencja z ojcem, Wakat. Mieszka we Wrocławiu. Strona autorki: www.elkaone.lipinscy.net

Google+ Followers

Obserwatorzy

z cyklu "Twarze greckie"

z cyklu "Twarze greckie"
Iza Staręga
statystyka