niedziela, 21 października 2012

Klepsydra - Maria Kryńska-Szostak


mowa jest głosem
który wpadł do studni
rozbił się o toń, rozszczepił
jak światło w pryzmacie


część wbiegła w głąb
w wodę żywą
jak w niebo
czy jego intrygujące odbicie

niezdarnie biegnie za myślą
która przebyła wymiary
samotnie: w innym życiu
w życiu po życiu, teraz

w cierpieniu jakie rodzi brak
barwy którą mógłby przywdziać głos
gdyby był narzędziem
doskonałym

inna jego część, odbita
wydobyta ze studni
cembrowanej chórem
westchnień archetypowych
staje się powracającą falą

nienazwanej tęsknoty

mogę na ciebie czekać
lub mogę z tobą być
w punkcie małym i ciasnym
jak oczko klepsydry

to dogodny punkt obserwacji

mogę w nim nawet czuć
jak przesypujesz się przeze mnie
tam i z powrotem
z powrotem i tam

adres: Mgławica Klepsydra
pub z hotelikiem
8000 lat świetlnych od ziemi


Maria Kryńska-Szostak

Google+ Followers

Obserwatorzy

z cyklu "Twarze greckie"

z cyklu "Twarze greckie"
Iza Staręga
statystyka