niedziela, 1 lipca 2012

IMPERIUM - Artur Rogalski

wyjrzeć zobaczyć co za murem
potem iść do krańców miasta
zakreślić na mapie miejsca przyjazne i
wrogie
z błogą nieświadomością ich
prawdziwego przeznaczenia

na nikogo nie czekać
gdy upał wędruję aleją drzew
czas od brzasku do pierwszej gwiazdy
na razie pozbawiony konieczności
więc nie myśleć co nastąpi

droga wschodnia
na jasnych ścianach zawieszone
marzenia
z pasmem łąk
drzewem
ciemną linią lasu
w szklane otchłanie
gdzie trzęsawisko młodego wina
wpadają rozżarzone krople laku

droga północna
chwila odpoczynku
kiedy nad dachami
dzień i noc
układają tajemnicę następnego dnia
w zrozumiały plan

droga południowa
mglista zapowiedź przyszłości
snuje się w labiryncie murów
ulatuje w niebo z gwizdem parowozu

droga zachodnia
jeszcze nie istnieje

tam gdzie przecinają się drogi
na zawsze wpisany w okrąg środek
ślepa ściana kamienicy
i stado gołębi na niebie

Artur Rogalski


("Kozirynek", nr II/2007)

Google+ Followers

Obserwatorzy

z cyklu "Twarze greckie"

z cyklu "Twarze greckie"
Iza Staręga
statystyka