poniedziałek, 25 czerwca 2012

Niquitin - Dariusz Adamowski

Niquitin, niquitin, kochanie, przezroczysty plaster,
z którego sączy się noc - prosto w twoją źrenicę.
Za cienką błoną jest widnokrąg i pomarańczowe koło
księżyca. Rzeczywistość, która się toczy. Naprawdę
z niczym nie musimy kończyć. Możemy wciąż zaczynać.

Można się poczuć jak w niebie, kiedy noc odnajduje pełnię,
albo być pełnym siebie tak bardzo, by wykąpać się znowu
w tym samym strumieniu. Uczepić się czegokolwiek: gitarowego riffu,
teorii strun, pozwolić dźwiękom rządzić. Ale bez przerwy pamiętać,
że królestwem jest cisza. Niquitin, niquitin - pod plasterkiem
nasza tajemna skóra.

Dariusz Adamowski


(z tomu "Skraj", Klub Integracji Twórczych "Stowarzyszenie Żywych Poetów", 2007)

Google+ Followers

Obserwatorzy

z cyklu "Twarze greckie"

z cyklu "Twarze greckie"
Iza Staręga
statystyka