czwartek, 5 kwietnia 2012

Wielkanoc - Robert Konca

nikt nie zauważył
jak odsuwa się kamień
jak uchylają się wrota nocy
i Duch – który wcześniej
wśród naszych obelg i włóczni
zwątpił na chwilę w siebie –
wychodzi na zewnątrz tego świata
i rozpuszcza się w przestworzach

w tamtej chwili
żadna zła myśl
fala gniewu czy strachu
nie przeszyła wszechświata
galaktyki zatrzymały się na moment
w swojej wielkiej ucieczce
a potem ruszyły dalej
nasycone niezwyciężoną miłością

i pozostaje tajemnicą
dlaczego zbudziliśmy się o świcie
jak zwykle – z żarliwą pustką
w fanatycznych oczach
z kamieniami
w zaciśniętych pięściach

Robert Konca

Google+ Followers

Obserwatorzy

z cyklu "Twarze greckie"

z cyklu "Twarze greckie"
Iza Staręga
statystyka