piątek, 27 stycznia 2012

Z cyklu:"Kobiety w chustach, mężczyźni w hełmach" - Iza Staręga

obraz: Iza Staręga

Cienka linia - Bożena Kaczorowska

tajemne przejścia

ślady stóp
na trawie

ku zdziwieniu
czy zabawie

każdy za sobą ma jakieś
przejścia
podejścia uchylania

najlepiej jednak patrzy się
przez prześwit mały
nie nachalnie

gdy jeszcze klucz
nie dotknął
zamka

*

przeciska się pierwsze słowo

jak maku miarka
takie ciut
ciut
na jeden klucz

dwa razy w lewo
i otwarte
już

lub

zatknięte na
a
m
e
n

Bożena Kaczorowska

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Iza Staręga w obiektywie Agi Król

fot. Aga Król

TRZECI WIERSZ DLA JOHNA FRUSCIANTE - Dariusz Adamowski

This crazy shine – it never lets you die
J. Frusciante


John, dzisiaj nic tylko biel. Muzyka
dna, rozczarowanie brakiem. Płyta,
którą odtwarzasz w dowolnym kierunku
i tak będzie smakować jak śnieg. Czytam
wiersze o wojnie, lecz wojna nie nadchodzi.

Zaczynam rozłupywać orzechy, by sprawdzić,
czy jest jakieś wnętrze, czy można nadać
temu smak. Gdzie jest nić, John, gdzie jest
włókno, którego jesteśmy uczepieni od urodzenia,
i jeszcze dużo, dużo wcześniej? Moje ciało

jest staroświeckim gramofonem, ale gdzieś
jest promień szybszy od błysku blue-raya,
który zdoła wydobyć dźwięk z białego dysku
za oknem, ze skóry, z dna oka, z ułamka
myśli zgubionego, gdy zapadasz w sen.

Dariusz Adamowski

sobota, 21 stycznia 2012

Z cyklu: "Kobiety w chustach, mężczyźni w hełmach" - Iza Staręga

obraz: Iza Staręga

Szylkret - Iwona Cymerman

odciski palców, spojrzeń
kroków, odciski oddechów
słów

rogowacieje
ciało pamięci pełne śladów
obrasta w szylkret

tarcze karapaksu
zachodzą na siebie
dachówkowo, im większy okaz
tym zachodzą mniej

pierwotna
użyteczność pancerza
jest niepodważalna

użyteczność wtórna
ma swą szylkretową
urodę i wdzięk

przed obróbką trzeba
skorupę spłaszczyć, sprasować
i wypolerować
tak się bowiem
zaczyna żywot pośmiertny
gatunku chronionego

grzebień, spinka do włosów
oprawa okularów

naszyjnik, garść biżuterii
w szkatułce z szylkretu

zegarek
klamra do pasa, guziki
do pozapinania

puderniczka i popielniczka
lampa - szylkretowe światło

rączki torebki, parasolki
i rękojeść noża
oraz szereg figurek
do gry choćby w szachy

szylkret
to produkt gadzi
odruch proweniencji
podejrzanej, niejasnej
odpornej na domysł

i niejednoznaczna
jest jego przejrzystość
gdy patrzysz pod światło
pełna ciemnych plam

04.01.11

Iwona Cymerman

czwartek, 19 stycznia 2012

Vestonicka Venuse

zdjęcie: wolne zasoby Wikipedii

Wenus z Dolnich Vestonic - Iwona Cymerman

Wenus
gwiazda albumów
z historii ludzkości

lepiona z gliny
ogniem palona
wtulona w popioły

pierwsza dama ceramiczna

miała mnóstwo czasu
by się przygotować
do swej niewdzięcznej
ceramicznej roli

jej ciało pochłania
piękno ciał chwilowych

komisja skrutacyjna
działa nieprzerwanie

rejestruje wszelakie
przypadki przejawień
piękna ciał bardziej podatnych
na działanie ziemi

mała w swoim rozmachu
jak śmiertelny palec
pieszczony manicure'em, jedwabiem
wargami kochanka

karany chłostą czasu
przez zazdrosną boginię
bezsprzeczną mistrzynię
długiego dystansu

twe piękno jest plateau
nie dam się zwieść
pozorom wypukłości
wzgórków i uniesień

witaj w świetle dni
dla mnie to znaczy na chwilę
dla ciebie wyjętej z czasu
pewnie nic nie znaczy

ale doprawdy nie wiem
jak i po co przetrwałaś
przez dziesiątki tysięcy lat
chowając w ciele
dotyk dziecka
historię
której ja też nie opowiem

bo wiem
że cię znaleziono
w warstwie popiołu, głęboko
złamaną i cichą

w Dolnich Vestonicach

14.01.12

wtorek, 17 stycznia 2012

Z cyklu:"Kobiety w chustach, mężczyźni w hełmach"- Iza Staręga

obraz:Iza Staręga

Cykl obrazów - Iwona Cymerman

ręka
wciąż jeszcze twoja, a farby
mają swą cenę przeliczalną
na chleb, obce waluty, stawki specjalistów

kolor szminki dobrany do kształtu wieczoru
drzwi szafy otwarte na pola bawełny

szkło wypełnia trunek
i kiełkujący obraz
gdy szklarz po śniadaniu
unosi diamentowy nóż
na wysokości serca
dłoń zastyga na okamgnienie
by obraz dopełnić

w takt nietykalności
pukamy do drzwi

idź, córko, na cmentarzysku
rzeczy martwych sadzić kwiaty
nakarm głodne zwierzęta
nie przyjmuj śmiertelnej wdzięczności

szukaj ognia w mieście
nad którym unosi się dym


czuły dotyk pędzla odtwarza
nieskończoność twarzy
niewyczerpaną pieszczotą
bezimienną

dobrze że nikomu
nie oddałaś ręki
która jest
absolutna
tobie objawiona

08.01.12
Iwona Cymerman

Google+ Followers

Obserwatorzy

z cyklu "Twarze greckie"

z cyklu "Twarze greckie"
Iza Staręga
statystyka