poniedziałek, 26 września 2011

BAJKA - Dariusz Adamowski

Gdzie jest miejsce na wiersz? Nie zapiszemy
białych kartek. I stanie się zima. Chłód
dotknie tkanek i utka sieć z wszystkiego co żyło.
Połączy ściętą krew ssaka i martwe oko ryby
w jeden collage.

Rozjarzy się, co było ciemne
i już nie zgaśnie. Utonie, co miało się unosić.
Wyblaknie, co było zapisane.

Natchnienie jest jak oddech na mrozie. Dusza
ptaka odlatująca do zimnych krajów.

Dariusz Adamowski

Google+ Followers

Obserwatorzy

z cyklu "Twarze greckie"

z cyklu "Twarze greckie"
Iza Staręga
statystyka