środa, 31 sierpnia 2011

List do Roberta Koncy - Leszek Węgłowski

Robercie pytasz w całej swej tymczasowości
Kiedy samotność tnie człowieka po kawałku
"Dlaczego Bóg stworzył człowieka niepewnym"
To co proste może się wydawać najtrudniejszym z zadań
Pozwól lustrom w kryształ się przemienić
Chociaż wojna stale w nas odrasta a pęknięte serce
Rzucone miedzy miłości na które brakuje odwagi
Tak naprawdę kim jesteśmy i czego chcemy od życia?
Wszystko jest w zasięgu ręki choć nieosiągalne
Nie wiadomo co przyniesie los w niepewnej godzinie
Choć przejrzystość niejednemu z nas utrwaliła się
w karze i winie

Leszek Wegłowski, 2003

Google+ Followers

Obserwatorzy

z cyklu "Twarze greckie"

z cyklu "Twarze greckie"
Iza Staręga
statystyka