sobota, 20 sierpnia 2011

Gwiazdy do jedzenia - Alina Joanna Wiśniewska

Drogi mlecznej dzisiaj nie ma
Dziergasz z serwetki papierowe serca
Potem zgniatasz je w kulkę
Będzie ognisko?

Zanim przychodzi odpowiedź
rozwiewam się z niewidocznym pyłem

Przez chwilę rozumiem wszystko
Nawet to o czym szczekają psy

Dłonie zamieniają się w czarne lotki
Unoszę się jeszcze wyżej
Gnana niewidzialną siłą

Spadam
Na świeżo zaorane pola
Grudy wyciskają tu na ciele
Swoje ziemskie ślady

Przez chwilę jeszcze słyszę śpiew kosmosu

Z piersi kapie mleko
Zwyczajnej miłości
Jedynej jaką znam

A w oddali siedzi długi rząd kobiet
Obierających kosz codziennych kartofli.

17 sierpnia 2011
Alina Joanna Wiśniewska

Google+ Followers

Obserwatorzy

z cyklu "Twarze greckie"

z cyklu "Twarze greckie"
Iza Staręga
statystyka