niedziela, 26 czerwca 2011

Rok świetlny - Robert Konca

Rok minąłby prawie niezauważalnie,
gdyby nie mgławica zmęczenia
na twarzy. Myślę jednak,
że to efekt ruchu po orbicie
wytyczonej przez jakiegoś szaleńca :
przez światło i ciemność,
bez przystani w półcieniu.

Słabną chęci bycia kimś
i bycia nikim. Samobójstwo
to tylko otwarcie drzwi
do następnego labiryntu,
a tam może już nie być Ciebie.
Cieszę się, że jesteś, mimo że dziś
muszę zamknąć oczy aby Cię zobaczyć.

Robert Konca

Google+ Followers

Obserwatorzy

z cyklu "Twarze greckie"

z cyklu "Twarze greckie"
Iza Staręga
statystyka