środa, 29 czerwca 2011

Tako rzecze Google* - Wojciech Szmigoń

Bóg umarł
w praoceanie
modyfikowanego węgla
zawiesimy nowe
amarantowe niebo
dla każdego
jego własna część
szukaj
tam gdzie
gada głowa bez ust
masturbuje dłoń bez tułowia
operacja plastyczna waginy
to dopełnienie
kanonu piękna poezji
ponad tresowanymi demiurgami
na żywo
odgłosy konających ofiar
w przenośnych odbiornikach
zaklinanych bodźcami
popatrz jak zwinne są małpy
Fryderyku

* wyszukiwarka internetowa stworzona pod koniec XX wieku

Wojciech Szmigoń

za Kozirynek, nr XI/2010

niedziela, 26 czerwca 2011

*** - Iza Staręga

Rok świetlny - Robert Konca

Rok minąłby prawie niezauważalnie,
gdyby nie mgławica zmęczenia
na twarzy. Myślę jednak,
że to efekt ruchu po orbicie
wytyczonej przez jakiegoś szaleńca :
przez światło i ciemność,
bez przystani w półcieniu.

Słabną chęci bycia kimś
i bycia nikim. Samobójstwo
to tylko otwarcie drzwi
do następnego labiryntu,
a tam może już nie być Ciebie.
Cieszę się, że jesteś, mimo że dziś
muszę zamknąć oczy aby Cię zobaczyć.

Robert Konca

piątek, 24 czerwca 2011

*** - Robert Konca

nigdy niczego nie doprowadzę do końca
nigdy mój umysł się nie wypali
do ostatniej myśli, całego serca
nie zdążę wykruszyć na bezpieczną dłoń
tej, którą kocham

tak dużo tutaj pozostanie,
tyle klocków mających gdzieś swoje miejsce
do którego nie zdążę ich zanieść;
zostawię domy bez ścian,
wołanie bez pomocy,
prawdziwe imię mojej tęsknoty
poznają dopiero dwaj ignoranci :
podziemny robak i widmo które sądzi

Robert Konca

niedziela, 19 czerwca 2011

Dopełnienia - Maria Kryńska-Szostak

w kadrze okna
ciemne pasmo chmur

z białym, pierzastym obłokiem
fatimskich gołębi

ujęcia dopełnia
odwrócony obraz

kuchenny parapet
z gniazdem przymierza

papuga wysiaduje jajo
z apokaliptycznej mary

wypiskli się nowe

wyfrunie z arki
gdy wody opadną

u stóp dziewicy wąż
w ogrodowej altanie

snuje swą opowieść

Maria Kryńska-Szostak
(przed pełnią księżyca, 19-20 marca 2011)

sobota, 11 czerwca 2011

Orfeusz i Eurydyka - Maria Kryńska-Szostak

biesłański wrzesień
smoleński kwiecień
japońska wiosna

nagła jak tsunami
bezradna jak filozofia
Temida i medycyna

leż cicho Eurydyko
chemioterapia jest jak muzyka
sączy się wolno w twoje ciało

wąż zmienia skórę

Orfeusz nie patrzy
by nie stracić cię
z oczu

Maria Kryńska-Szostak

czwartek, 2 czerwca 2011

Oprawa - Maria Kryńska-Szostak

Malina kazał zabić kurę
nie gołą ręką
nie wymyślaj scenariuszy
na podwórku (Małgorzata Południak, Zależności)


wyjęła z wiadra rybę
i cięła żywcem
nikt jej nie powiedział
by ogłuszyć
nie pisnęła

na cierniową koronę
wielkiego posągu
nałożyli drugą złotą
chcieli mieć króla
nie przemówił

Maria Kryńska-Szostak

Google+ Followers

Obserwatorzy

z cyklu "Twarze greckie"

z cyklu "Twarze greckie"
Iza Staręga
statystyka