wtorek, 12 kwietnia 2011

Zimno - Robert Konca

z powietrza przez głowę
ze skały przez stopy
by z dwóch stron
objąć serce

pamięć wymyka się jak czaszka
z odmrożonych dłoni
i toczy się w dół
bezgłośnie

chcę tylko patrzeć
jak biała rzeźba Lodowego Szczytu
wyłania się z ciemności
i nabiera nieziemskiego piękna
pod świetlistym dłutem księżyca

na pewno nie będę
zatrzymywał tego
co wyrwie się ze mnie
przez zasieki oszronionych nerwów
i niesione oddechem demonów
zniknie po drugiej stronie przełęczy

Robert Konca

Google+ Followers

Obserwatorzy

z cyklu "Twarze greckie"

z cyklu "Twarze greckie"
Iza Staręga
statystyka