środa, 9 marca 2011

Wołaj mnie od Tu do Tam - Bożena Kaczorowska

Mam na imię ToTu. Ale nie wołaj mnie zbyt często.
Rozpuszczam właśnie włosy i mocno mydlę twarz.
Oczy mam wciąż szerokie i rozwarte. Gotowe
szukać ciebie na końcu balii. Nawet na dnie.

Wtedy jesteś tylko dla mnie - mydlana bańko,
tak, tak, kolorowa impresjo, nie pękaj,
zbyt łatwo pęka świat i odkształcają się dłonie.

Potem toną niezatapialne okręty, łamią się kruche lody
pod stopami zapowiadają powodzie.
I na co to wszystko?

Po wielkiej wodzie nie spodziewaj się zbyt wiele.
Na ogół, szybko kończy się mydło, pienią puste butelki,
a po reklamie szamponu zostaje krótkotrwały połysk.

Świeci tylko czarna dziura w emalii.

Bożena Kaczorowska

Google+ Followers

Obserwatorzy

z cyklu "Twarze greckie"

z cyklu "Twarze greckie"
Iza Staręga
statystyka