sobota, 26 marca 2011

*** - Robert Konca

to wcale nie boli
gdy wygasają we mnie widma
i gdy sam przestaję być obecny
w czyjejkolwiek halucynacji

ostatnia sekwencja
prawosławny cmentarz na fotografii
siedzisz samotna w otoczeniu krzyży
twoja ostentacyjna nieśmiertelność
nadaje sens moim złudzeniom
i pozwala na komfort poddania się
bez walki

twój dotyk
jest odczuwalny zawsze
przemycam go przez granice
przestrzeni i czasu

ta śmierć jest jak marzenie

Robert Konca (z tomu Herezje)

Google+ Followers

Obserwatorzy

z cyklu "Twarze greckie"

z cyklu "Twarze greckie"
Iza Staręga
statystyka