poniedziałek, 28 lutego 2011

Z cyklu: Twarze - Iza Staręga


Deformacja - Wojciech Szmigoń

idź już. właściwie nie wiem jak ci to wyjaśnić.
co powiedzieć. sytuacja i słowa wymyślone
przed wiekami w takiej jak ta sytuacji
brzmią co najmniej dziwnie. wiesz że betonowe
mieszkania są za ciasne na miłość? brzmi trywialnie.
jak prasowanie koszul. kłótnie o zapach pieniędzy.
i jeszcze te twoje kwiaty. wiersze z pogranicza samotności.
a przecież kiedyś w średniowiecznej przestrzeni najlepiej
sprawdzał się duży tłusty księżyc.

Wojciech Szmigoń

sobota, 26 lutego 2011

Statystyki - ku refleksji

Liczba wyświetleń strony według krajów:

Polska 7 253
Stany Zjednoczone 249
Niemcy 81
Wielka Brytania 77
Rosja 41
Kanada 34
Korea Południowa 33
Turcja 24
Hiszpania 17
Australia 15

Najczęstsze wejścia z miast w Polsce (szkoda, że tylko miasta, interesujące są ich peryferia):

1. Warszawa 1499
2. Białystok 426
3. Siedlce 325
4. Kraków 286
5. Poznań 246
6. Katowice 206
7. Gdańsk (Trójmiasto) 178
8. Łódź 152
9. Wrocław 137
10. Olsztyn 123
11. Lublin 122
12. Toruń 87
13. Opole 74
14. Szczecin 67
15. Kielce 60
16. Okręg katowicki 43
17. Rzeszów 42
18. Suwałki 41
19. Lubin 34
20. Bydgoszcz 27
21. Gorzów Wielkopolski 26
22. Biała Podlaska 25
23. Szczucin 25
24. Bielsko-Biała 24
25. Węgrów 19
26. Gdańsk 16
27. Strzegom 16
28. Zielona Góra 15
29. Radzyń Podlaski 14
30. Częstochowa 12
31. Trzemeszno 12
32. Ełk 9
33. Radom 9
34. Sosnowiec 9
35. Piotrków Trybunalski 8
36. Chojnice 7
37. Dąbrowa Górnicza 7
38. Rumia 7
39. Sokołów Podlaski 7
40. Świdnica 7
41. Gdynia 6
42. Gliwice 6
43. Inowrocław 6
44. Tychy 6
45. Wołów 6
46. Łuków 6
47. Działdowo 5
48. Lubartów 5
49. Wieruszów 5
50. Świecie 5

niedziela, 20 lutego 2011

Od Samarkandy do Siedlec - Igor Strojecki

Czuły Barbarzyńca (ul. Dobra 31, Warszawa)zaprasza na spotkanie, i pokaz slajdów, 24 lutego (czwartek), godz. 20.00, poświęcone Leonowi Barszczewskiemu - podróżnikowi, fotografowi i badaczowi Azji Środkowej.


fot.Leon Barszczewski

"W latach 1876-1897 odbywał liczne wyprawy do Turkiestanu, Chanatu Buchary, Badachszanu i Darwazu, podczas których pracował nad mapami, badał szlaki komunikacyjne pogranicza z Chinami i Afganistanem. Był prekursorem badań archeologicznych w Afrasiabie,starożytnej Samarkandzie. Jego niezwykłe fotografie z podróży zdobyły dwa złote medale na wystawach w Paryżu (1895 rok) i w Warszawie (1901 rok). Album poświęcony Leonowi Barszczewskiemu jest zwierciadłem duszy podróżnika, odbiciem niezwykłego życia zatrzymanego w obrazach widzianych obiektywem aparatu.
To zbiór ponad trzydziestoletnich zainteresowań genealogicznych i dwudziestopięcioletnich fascynacji autora - Igora Strojeckiego - samym Barszczewskim." - źródło informacji: Czuły Barbarzyńca


Więcej zdjęć na stronie: National Geographic.

sobota, 12 lutego 2011

Fun City - Robert Konca

Raz ekipa z TVN 24
myślała, że jest w New Delhi
i świętą krowę w uliczce
zamiast Ekstazy Franciszka
adorował obiektyw kamery.

A w powiatowym mieście S.
jest chór i Curry Dance.
To są mistrzowie świata,
im zawsze zgadza się kasa,
niech schowa się zła TVN !

Dyrektor Centrum Kultury
po wielu miesiącach chałtury
zabłysnął wreszcie dymisją
i rzekł : Nie były mą misją
rozmowy z twórcami kultury.

A znów jego słynny zastępca
bratu zazdrości prezydenta.
Pan prawy i sprawiedliwy jest,
mówi : Bracia, zrobimy dance !
Partia wasze zasługi pamięta.

Pewnego satyryka z wąsem
pisarzy oddział radomski
docenia i smutne fraszki
wydaje jak polmos flaszki,
kiedyś cenił go „Sztandar Młodych”.

Znany literat chciał zmieniać
świat przez polityczne pienia.
Lecz nie pomógł list od Miłosza,
wyborcy dali mu kosza
i ze smutkiem rzuciła go wena.

Dziś komedia w nowym teatrze –
celebryci ze scenek warszawskich.
I nie doczeka poeta
Szekspira ani Becketta,
więc absyntem się raczy w antrakcie.

Potem – dywersant – stroszy pióra,
mówi : To pseudokultura;
chcę trochę miejsca w ciszy,
by słuchać ludzkich myśli,
tymczasem tu robią mnie w chóra...

Do Centrum nowe żyrandole zwożą,
coraz większą wieje stąd grozą.
I gubi się magia Ogrodu
pośród przepychu Babilonu,
lecz ktoś skończy jak Nabuchodonozor...

Robert Konca

środa, 9 lutego 2011

Cafe Brama - Robert Konca

Brama do naszego świata
pozostaje niedomknięta.

Czasem tam wracam
i wszystko trwa w najlepsze :
jeszcze trzymamy się za ręce
pijąc rum z colą w Cafe Brama...
Rozmawiamy o duchach z przeszłości
i jeszcze się nie rozwiewam;
pozwalasz, bym zachował integralność
i poczuł słodką realność
Twoich warg.

Tak – może to rodzaj szaleństwa
ten cały rytuał przejścia
przez bramę, za którą trwa
to, co w Tobie już zgasło.
Lecz widzę nas w Małej Italii,
właśnie się kąpię, a Ty
jesteś tak blisko i patrzysz,
a potem ostrożnie szukamy
naszych ciał w labiryncie ciemności.

Robert Konca

wtorek, 8 lutego 2011

Boska ręka - Alina Joanna Wiśniewska

Szłam do ciebie
Przez błyszczące jeziora
I rozsypujące się góry
Przez podwórka pokryte liśćmi dębowymi
Przez słońce
Szłam przez wodospady
Wprawiające w drżenie
Ziemię pod stopami
A kręgosłup był jak
Stos kruszących się szklanek
Szłam z nadzieją
Że zamieszasz we mnie
Łapą
Nieuniknionego losu
I że ja to przeżyję

Alina Joanna Wiśniewska

Google+ Followers

Obserwatorzy

z cyklu "Twarze greckie"

z cyklu "Twarze greckie"
Iza Staręga
statystyka