wtorek, 18 stycznia 2011

Widziany… - Robert Konca

…zanim zniknął
Wymyślał sobie miejsca
Przyjaciół
Nazwiska

Czy był rośliną
Zdolną do refleksji
Czy protagonistą antycznej tragedii
Pytał siebie
Dopóki jego wewnętrzna mowa
Nie upodobniła się do industrialnej muzyki

Widziany
Jak widziane są chmury
Przez zamyślonych pielgrzymów
Spieszących się nie wiadomo dokąd
I nie przywiązujących żadnej wagi
Do tego co widzialne

Tak on
Zanim zniknął
Był widziany
Przez siebie

Robert Konca

Google+ Followers

Obserwatorzy

z cyklu "Twarze greckie"

z cyklu "Twarze greckie"
Iza Staręga
statystyka