sobota, 29 stycznia 2011

FUGA VI CENTRUM/centrum - Artur Rogalski

Robertowi w odpowiedzi na „Schron”

Wielkie Centrum - nieograniczone
kosmologium
Małe Centra - bezdenne studnie
podziemne schrony

żyjemy w pierwszym
do drugich czasem uciekamy
spoglądając przez świetliki
na rozpięte pomiędzy dniem i nocą
sznury dzikich gęsi
(na których można suszyć czyste myśli
i przyczepiać do nieba galaktyki)

*

lecz ostatnio
stada ptaków
coraz częściej giną
w jednej chwili uderzają o ziemię
niczym zestrzelone eskadry
samolotów

pokrywają planetę
miękkim puchem
jakby chciały osłonić nas
przed groźnym nieznanym

mimo to
ludzie udają że bunkry
są już niepotrzebne
obudowują je bezruchem
metalicznych murów
klatką Faradaya
odporną na słowa i sny

*

mijałem niedawno miejsce
gdzie kiedyś
stał jeden z naszych schronów

dziś - labirynt z błyszczących cegieł

próżnią korytarzy
przemyka się groza
ukrywa oblicze
za wykrzywioną uśmiechem
i pomazaną rumieńcem
maską młodej dziewczyny
a przez wycięte z plakatu ciało
prześwituje kościotrup
opleciony wieńcem
z ciał martwych gołębi

Google+ Followers

Obserwatorzy

z cyklu "Twarze greckie"

z cyklu "Twarze greckie"
Iza Staręga
statystyka