wtorek, 14 września 2010

Wiersz dla Pawła - Robert Konca

Wiem, że mnie teraz słyszysz.
To niemożliwe, abyś był tylko tam,
w tej drewnianej łodzi pod powierzchnią ziemi.
Patrzę na ciebie nie zniżając wzroku
i myślę o tobie w czasie teraźniejszym,
słysząc twój głos jestem przeświadczony,
że to nie złudzenie… Czy chcesz mi powiedzieć
że nadal śnią ci się spadające gwiazdy,
miłość bez cienia zazdrości i zdrady,
mimo że wybrałeś nagłe przebudzenie
jednym strzałem niszcząc widma w swojej głowie…
Teraz już nic nie zmieni twoich postanowień.
Dzieliło nas wiele lecz dziś w zawrotnym tempie
Zbliżam się do ciebie i ty wiesz o tym lepiej.

Robert Konca

Google+ Followers

Obserwatorzy

z cyklu "Twarze greckie"

z cyklu "Twarze greckie"
Iza Staręga
statystyka