sobota, 4 września 2010

semantyka organizmów - Wojtek Szmigoń

wydobyć z wnętrza miasta: ułożyć
na wprost języka.
dalej za mapą sylogizmów, ciało obrócić
w kształt. potem przesuwać dłonią
i operować palcami, nie używając ust
wdech… i wciąż ten sam smak
ziemi znad jeziora.
tatuuję postulat: człowiek podświadomy.

potem zamykam się na ewolucję,
w niej mokre sny kończą się
sztucznym oświetleniem, oczekujemy
jasnych słów. nocą przywieramy
do naszych nieruchomych ciał.


WS

Google+ Followers

Obserwatorzy

z cyklu "Twarze greckie"

z cyklu "Twarze greckie"
Iza Staręga
statystyka