poniedziałek, 21 czerwca 2010

WIERSZ DLA MARII - Robert Konca

jeśli chodzi o nasze samotności
to masz rację:
najczulszy dotyk dłoni
jest tylko sygnałem dla nerwów
aby rozpoczęły podróż w górę w dół i w głąb
i jest przyczyną tęsknoty
za następnym czułym dotknięciem

tacy jak my muszą być pewnie sami
i aż do końca ścigać swoje dusze
w labiryntach przeklętych ciał
wiarą lub alkoholem uspokajać
pędzące serca samotność
zbliża nas ale i dzieli straszliwie
na dwa tajemnicze pragnienia

Robert Konca

Google+ Followers

Obserwatorzy

z cyklu "Twarze greckie"

z cyklu "Twarze greckie"
Iza Staręga
statystyka