sobota, 19 czerwca 2010

PUSTKI - Dariusz Adamowski

Śnieg znikł. Pola są puste, czarne.
Takie jakimi wszystkie pola być powinny.

Jak przestrzeń w ogromnych dziurach
między gwiazdami. Jak połacie bezczasu w atomie,
oddzielające jądro od elektronów.

Wszystko co się przejawia w ten bezchmurny
marcowy dzień, gdy idę na spacer, przypatrując się
sile ciepłego wiatru, pustego w swej naturze,

jest tym co widzę i czuję. Wszystkim. Niczym
więcej.

Dariusz Adamowski

Google+ Followers

Obserwatorzy

z cyklu "Twarze greckie"

z cyklu "Twarze greckie"
Iza Staręga
statystyka