niedziela, 20 czerwca 2010

DRUGI WIERSZ DLA JOHNA FRUSCIANTE - Dariusz Adamowski

I'll pay to cut me out
J. Frusciante


To tylko śnieg, John, tylko śnieg. Posłuchaj
jak skwierczy na gałązkach i resztkach liści,
na foliowych torebkach. Wszędzie.

Chmury piętrzą się, niż za niżem. Chwile
zamieniają się miejscami i w ten sposób tworzymy
wieczność. Czy to zmęczenie ma jakiś kres,
John? Zmiana czasu miała przynieść odpoczynek,
ale nie spaliśmy dłużej. Wycięliśmy tylko łatkę w czerni
przez którą widać zimową noc. Teraz trzeba będzie
nieustannie sztukować, doszywać. Coraz więcej
wspomnień, coraz więcej przyszłych chwil.

Jeśli kiedyś spotkam jedno z moich wcieleń, czy nadal
będę rzucał cień? Nie wiem, widzę tylko mgłę,
odkąd w moim oku zamieszkał szron.

Dariusz Adamowski

Google+ Followers

Obserwatorzy

z cyklu "Twarze greckie"

z cyklu "Twarze greckie"
Iza Staręga
statystyka