sobota, 27 marca 2010

BAJKA - Dariusz Adamowski

Gdzie jest miejsce na wiersz? Nie zapiszemy
białych kartek. I stanie się zima. Chłód
dotknie tkanek i utka sieć z wszystkiego co żyło.
Połączy ściętą krew ssaka i martwe oko ryby
w jeden collage.

Rozjarzy się, co było ciemne
i już nie zgaśnie. Utonie, co miało się unosić.
Wyblaknie, co było zapisane.

Natchnienie jest jak oddech na mrozie. Dusza
ptaka odlatująca do zimnych krajów.

Dariusz Adamowski

(wiersz opublikowany również na zeszytypoetyckie.pl

Google+ Followers

Obserwatorzy

z cyklu "Twarze greckie"

z cyklu "Twarze greckie"
Iza Staręga
statystyka