niedziela, 21 lutego 2010

POETKA. FIN DE SIECLE - Artur Rogalski

w niknących
konturach
dni i nocy

uwikłana
w deszcz bzów
w ciepły wieczór
w płatki welinu

wewnątrz kruchej fortecy snów
ukryta
za barykadą poduszek na parapecie

boi się
czy jutro w labiryncie luster
odnajdzie
to co trwać powinno
zawsze

tak jej się wydaje
zawsze

ale połamane fiszbiny
gorsetu

szpaler
wątpliwości
na wiklinowym manekinie

nie patrzeć w tamtym kierunku
tak
przecież
promienie ślizgają się po witrażyku
na oknie
jak co dzień

tak
trzeba podlać kwiaty
nakarmić kota

i starać się unikać
rymów do

nie zdążyła

nieoczekiwanie

kto będzie pamiętał

Artur Rogalski

Google+ Followers

Obserwatorzy

z cyklu "Twarze greckie"

z cyklu "Twarze greckie"
Iza Staręga
statystyka