wtorek, 29 grudnia 2009

ROZPRUWACZ - Dariusz Adamowski

To co zasłonięte musi zostać odkryte. Trudzimy się,
by to zobaczyć i dlatego tak często zostawiamy głowy
na torach, dlatego spadamy z najwyższych pięter.
A gdy leżymy, nóż kroi głęboko. Cięcia przebiegają
wzdłuż linii podstawowych wiązań. Potrzeba bardzo ostrych
narzędzi i wielkich prędkości, by sprawdzić, czy jesteśmy stworzeni
z tej samej substancji, która nadaje nam zewnętrzny kształt.
Czy utrzymuje nas przy życiu pięciopalczaste złudzenie?
Jeśli tak, zaiste powstaniemy z martwych i zapiszemy przestrzeń
jak zwykła kartkę. Jeśli nie, zstąpimy do niższych wymiarów
i będziemy się kurczyć w bóstwach do nieskończoności.

Dariusz Adamowski
Zajrzyj w ciemność krwi, w lepkość szpiku. Oto twoja droga.
Oto nóż.

Google+ Followers

Obserwatorzy

z cyklu "Twarze greckie"

z cyklu "Twarze greckie"
Iza Staręga
statystyka